Smurfs

Gry na NES - SmurfsGry na NES - Smurfs

Tytuł gry sugeruje, że czeka nas miła, łatwa i przyjemna platformówka. W końcu jeśli mamy się wcielić w postać ze znanej kreskówki dla dzieci, to i poziom trudności powinien być dziecinny. Nic bardziej mylnego, to momentami bardzo wymagająca produkcja, która sprawi, że dzieci na dźwięk charakterystycznej muzyczki, znanej z wieczorynki, będą chować się z płaczem pod kołdrę.

Ale przejdźmy do rzeczy. Pierwsze co zaskoczy nas po odpaleniu gry to możliwość wyboru wersji językowej (rzecz rzadko w grach na NES'a spotykana), do wyboru mamy język angielski, francuski, hiszpański i niemiecki. Decyzja, który język wybrać ma znaczenie czysto kosmetyczne, gdyż tekstów pisanych podczas gry uświadczymy niewiele.

Kiedy już zdecydujemy się na wersję językową, przechodzimy do ekranu startowego. Tutaj możemy wpisać kod, włączać i wyłączać muzykę, oraz wybrać poziom trudności. Te do wyboru są trzy i różnią się ilością spotykanych przeciwników i ich zaciętością, oraz prędkością przewijanych plansz (bo i takie spotkamy w grze). Kiedy się już zdecydujemy pozostaje nam tylko wcisnąć start i rozpocząć zabawę.

Pierwszy akt to typowa platformówka, ale już na początku czeka nas niemiła niespodzianka. Na poziomie normal i hard, jeśli się błyskawicznie nie ruszymy do przodu, na dzień dobry dostaniemy w czapę żołędziem rzuconym przez zdradziecką wiewiórkę ukrytą w dziupli. To zdarzenie uświadamia nas, że wcale nie przyjdzie się nam zmierzyć z prostą gierką dla dzieci. A to tylko przedsmak tego co czeka nas dalej. Wymagające dużej zręczności etapy platformowe, karkołomny spływ kłodą po rzece, szaleńczy lot na bocianie, niebezpieczna jazda wagonikami kolejki górniczej i na sankach. W każdym z etapów walka z masą przeciwników, a częściej konieczność ich unikania, bo nie każdego da się zabić bez odpowiedniego sprzętu. Gry The Smurfs na pewno nie można uznać za monotonną.

Oczywiście nasz Smerf nie jest bezbronny. Może zabijać słabszych przeciwników skacząc im na głowy, a na tych silniejszych ma sprawdzony sposób: znany z kreskówki "prezent" od smerfa Zgrywusa. Niestety ta broń jest dostępna dopiero w późniejszych aktach, dlatego na początku silniejszych przeciwników trzeba, po prostu, unikać. Wybuchowy prezent to nie jedyny wspomagacz który można spotkać w trakcie gry. Oprócz niego możemy znaleźć malinę (a może jeżynę?) uzupełniającą zdrowie o jedno serduszko, gwiazdki dodające punkty, liście dodające życie po zebraniu 25 sztuk, oraz figurki smerfa dodające życie od razu.

W czasie gry spotkamy też trzech bossów: Klakiera, Smoka i Gargamela. Każdy z nich więzi jednego mieszkańca wioski Smurfów. Chyba nie muszę pisać, kogo uwolnimy po pokonaniu Gargamela ;)

Wypada jeszcze wspomnieć coś o oprawie audiowizualnej. Tutaj nie ma nic do zarzucenia. Grafika jest ładna, animacje płynne, dźwięki nie drażnią uszu. Nie pozostaje nic innego jak tylko odpalić Smerfy i grać.
Autor: Gararz

Smurfs z pegasusa do pobrania, nes

Powróć do listy gier na "S"

Zabronione jest bezpośrednie linkowanie ROM-ów / obrazków znajdujących się w naszym serwisie. Uszanuj nas i nie kradnij!