Menu
Pobierz emulator:
Polecane gry:
Power Blade 2


Futurystyczne klimaty trzymają się panów z Taito, bowiem ten tytuł to nie jedyny przedstawiciel gatunku platformówki osadzonej w przyszłości, jaki udało im się zaprojektować. I wcale nie trzeba dodawać, że wyszło im to świetnie :)
Główny cel rozgrywki nie jest podany, możemy więc się domyślać... Mamy przypakowanego bohatera pokroju Arnolda Schwarzennegera, który podróżuje na powietrznym motocyklu od etapu do etapu, a w każdym z nich czyni porządek według znanej sobie definicji. Oklepane? Może, zresztą sama gra jest swego rodzaju zbitką udanych pomysłów z innych gier, więc na fabułe nie ma co narzekać :)
A wspomniane implikacje z innych produkcji to nie byle co! Skupmy się najpierw na broni - nie wiem jak Wam, ale mi dla takiego twardziela bardziej pasowałby karabin niż bumerang. Jest to wyraźny ukłon (lub według złośliwych plagiat) w stronę NESowego Batmana, który przecież także miotał krzywym kijem. Ciekawym rozwiązaniem tu zastosowanym jest wskaźnik Power, który odpowiednio upgrade'owany pozwala na dalekie rzuty w dużych odstępach czasowych, bądź zasypywanie przeciwników szybko i na bliski dystans.
Kolejne pomysły zaczerpnięto z serii Megaman. Wślizgi, zmiana kostiumu na inny o określonych zdolnościach, zbieranie paczek uzupełniających życie i energię na ciosy...Z czymś to się kojarzy :) Tutaj także mamy do zdobycia uniformy pochowane na różnych etapach z tą różnicą,że w PB2 dostajemy je po pokonaniu mini-bossa, schowanego gdzieś w połowie każdego stage'u. Warto się o nie bić - niektóre z nich są niemal niezbędne do ukończenia gry, a do tego przecież każdy dąży.
Wrogowie to zlepek tworów podobnych z innych gier - niektórzy kojarzą mi się ze Street Fighter 2010 inni z Final Mission, jeszcze inni sposobem poruszania pasują do tych z Metroida, roboty jakby żywcem wyciągnięte z Kage, także można zauważyć kilka podobieństw. Adwersarzy jest sporo, zwłaszcza tych strzelających. :) Godne uwagi są także świetnie zaprojektowane poziomy, które znacznie podkręcają poziom trudności. Wszelkie przeszkadzajki i kolce zawsze znajdują się tam, gdzie być powinny, pasy tansmisyjne, opadające platformy, woda utrudniająca ruch - wszystko to zasługuje na pochwałę.
Moje zdanie? Całkiem świetny pomysł na grę, szkoda tylko, że nie poznałem jej za czasów konsoli, wtedy pewnie z samego sentymentu opisał ją znacznie wcześniej. Produkcja przyjemna, o średnio-zaawansowanym poziomie trudności, lecz co najważniejsze - wciąga! Polecam.
Autor: Orlasek

Powróć do listy gier na "P"
Mistrzostwa Polski
Polub nas na Fejsie
