Power Soccer

Gry na NES - Power SoccerGry na NES - Power Soccer

Pamiętam tę grę jeszcze z czasów dzieciństwa. Trudna, wciągająca, ale takie lubię. No więc pozwoliłem sobie do tego wrócić. Jeszcze nie wiedziałem, co mnie czeka, gdy będę w to grał na komputerze…

Power Soccer to na pewno ciekawa produkcja dla tych, którzy lubią piłkę nożną, a do tego dysponują odpowiednim nakładem czasowym. Jak już mówiłem wcześniej, jest to trudna gra, i „na raz” na pewno jej się nie da ukończyć. Chyba że wykorzystamy pewien fakt, o którym opowiem później.

W grze możemy zagrać mecz z żywym przeciwnikiem (niestety, do wyboru są tylko dwie drużyny), albo możemy również wziąć udział w niby turnieju. Wygląda to tak, że wybieramy drużynę Shark lub Eagles i spotykamy się z pierwszym rywalem: Buffalo. Po wygranym meczu nasza flaga wznoszona jest na sam szczyt masztu, a kapitan następnego rywala podbiega do nas proponując mecz. My się zgadzamy… i tak 5 razy.

Przed meczem ustalamy taktykę i wybiegamy na boisko. Podczas samego meczu boisko jest ustawione nie tak jak np. w Goalu 3, tylko wprost na bramkę rywala. Niestety, z dystansu nie możemy uderzać, musimy czekać, aż kamerka „przeskoczy” nam, dając zbliżenie na bramkę. Jeśli chodzi o obronę, ciężko steruje się bramkarzem. I jeszcze karne. Tu dopiero gra pokazuje, jak jest trudna. Ba, mnie nie udało się strzelić ani razu!!! Na szczęście rywale też często nie trafiają, ale jednak im udało się strzelić gola.

Grafika piękna nie jest, ale mi to zbytnio nie przeszkadzało. Co do muzyki, to proponuję wyłączyć głośniki.

W Power Soccer dałoby się pograć, nawet raz na jakiś czas. Ale gdy grasz na komputerze, szybko odkryjesz pewien błąd… podpowiedź: wciśnij autofire A gdy masz piłkę. I wygrywasz.
Autor: SzuSzu19

pobierz Power Soccer z pegasusa, nes

Powróć do listy gier na "P"

Zabronione jest bezpośrednie linkowanie ROM-ów / obrazków znajdujących się w naszym serwisie. Uszanuj nas i nie kradnij!