Doki! Doki! Yuuenchi

Gry na NES - Doki! Doki! YuuenchiGry na NES - Doki! Doki! Yuuenchi

Doki! Doki! Yuuenchi! to kolejna platformówka wydana na Pegasusa. Została opublikowana przez Video and Audio Project (VAP). W roku 1991 pojawiła się w Japonii, rok później w Ameryce. Tytuł w dosłownym tłumaczeniu to Bić! Bić! Park rozrywki!

Co o fabule? Niewiele, wiemy tylko tyle, że chłopiec na filmie w kinie widzi spacerującą młodą damę. Nagle zostaje ona schwytana przez fioletową łapę. Chłopiec z widowni wskakuje na ekran, a przed nim drzwi do tytułowego parku rozrywki.

No i zaczyna się gra. Sterujemy chłopcem w kasku, który ma za zadanie (a jakże) uratować porwaną dziewczynę. Do przemierzenia 5 światów, m. in. dżungla, cmentarz i kosmos. Od ilości przeciwników nas głowa nie zaboli, choć są oni poustawiani w takich miejscach, że możemy stracić nie punkt energii, a całe życie. Tych mało nie jest, są dodatkowo porozmieszczane po planszy, a w razie potrzeby można wykorzystać jedno z trzech continue. Broń mamy tylko jedną, ale w czterech wersjach. Gdy jesteśmy w pełni sił, strzelamy piłką do baseballa, przy stracie energii dwiema (ale jeśli trafią jednocześnie w jeden cel, obrażenia liczone są jak od jednej piłki), potem piłką nożną silniejszą dwukrotnie od piłki, i gdy do śmierci już blisko strzelamy dwiema takimi piłkami. Nasz poziom energii jest odzwierciedlany przez kolor ubrania naszego małego bohatera. Na planszy bogato od różnych bonusów, najczęściej są to punkty, życia, serduszka regenerujące energię lub ptaszki, które wyręczają nas w niszczeniu wrogów. Oprócz etapów typowych dla platformówki pojawiają się trzykrotnie etapy, w których musimy jechać kolejką

Gra nie jest tak łatwa i przyjemna, jak mogłoby się na początku wydawać. Przeważają momenty, których musimy nauczyć się na pamięć, albo mieć refleks bramkarza. Inaczej stracimy cenną energię. Na lekkie pocieszenie zdrowie regeneruje się nam po każdym poziomie, ale bardziej pożyteczne są hasła, wyświetlane na początku każdego etapu. Niestety, obejmują one tylko dwa pierwsze światy.

Grafika chyba za bardzo cukierkowa jak na tą grę, a jak na rok 1991 to powinniśmy oczekiwać więcej. Muzyka lepiej, choć nie zgrywa się z grafiką. Dźwięki są dobrze dobrane.

Gra dobra, ale nie olśniewająca. Jeśli jeszcze w nią nie grałeś i lubisz trudniejsze platformówki, ściągaj bez namysłu. Ale jeśli w platformówkach nie jesteś dobry, wybierz inny, łatwiejszy tytuł, bo elementy trudne i wymagające wyuczenia się na pamięć mogą cię przysporzyć o ból głowy.
Autor: Jaro

pobierz Doki! Doki! Yuuenchi z pegasusa, nes

Powróć do listy gier na "D"

Zabronione jest bezpośrednie linkowanie ROM-ów / obrazków znajdujących się w naszym serwisie. Uszanuj nas i nie kradnij!