Contra Force

Gry na NES - Contra ForceGry na NES - Contra Force

Ta gra to powiedziałbym rewolucja w całej serii Contry, jest zupełnie niepodobna do sposobu gry, do jakiego przyzwyczaiło nas Konami. Jednak prezentuje się bardzo dobrze i warto powiedzieć o niej kilka słów.

Fabuła jest prosta: Burns (główny bohater) zostaje wkręcony w pewną intrygę. Jego wspólnik Fox informuje go, że życie jego szefa jest zagrożone, a reszte informacji otrzyma w miejskim porcie (to nie jest rozmowa na telefon :D). Gdy Burns dociera do portu okazuje się, że jego wspólnik został zabity, a jakiś tajemniczy głos mówi że on będzie następny... I tak oto zaczyna się cała gra.

Co nowego przygotowało Konami dla fanów Contry? Pierwszą rzeczą, która rzuca się w oczy po ekranie startowym to możliwość wybrania jednej z czterech postaci. Ba! Czterech różnych postaci, każda z innym uzbrojeniem i charakterystyką. Każdą ich broń można ulepszyć za pomocą świecących skrzynek, napotykanych w całej grze. Oprócz Burnsa, który jest postacią "uniwersalną" o tyle pozostali bohaterowie są przydatni w różnych częściach gry. Ważny jest też fakt, że w każdym miejscu (oprócz walki z bossem) można zmienić postać na inną, możliwość jak najbardziej przydatna. :)

Grywalność. Poza tym, że plansze się naprawde fajnie przechodzi, o tyle kod gry to totalny niewypał ze strony panów z Konami... Wystarczy dwóch przeciwników lub jeden gracz w swojej drużynie, a rozgrywka nienaturalnie zwalnia. Oczywiście, można się do tego przyzwyczaić, ale powoduje to poważny uszczerbek w grywalności... Nie mniej, różnorodność wrogów, ciekawe lokacje, różne perspektywy gry to poważne argumenty za tym, że ta gra to kawał dobrej roboty. Godny pochwały jest także tryb multi-player, bowiem możemy nie tylko zagrać z żywym pomocnikiem, ale także z komputerem we własnej drużynie! Z komputerem, który zgodnie z naszym życzeniem bedzie pilnował tyłów, czy parł do przodu tworząc nam czystą drogę! Niestety, tylko przez 5 sekund, ale nie raz może to nam ocalić życie. Dodatkowo dużo elementów na mapie można rozwalić, no i ta nieskończona liczba continue... Ciekawe urozmaicenia :)

Grafika jest świetna, tło wreszcie nie jest czarne, w porcie widać statki w oddali, na budowie żyjące miasto. Muzyka również umila całą rozgrywkę, jest różnorodna, powiedziałbym wręcz że budzi napięcie. Pokuszę się wręcz o teorię zastosowania elementu fizyki, kiedy to zrzucona skrzynka wybija nas w górę na jednej z map.

Podsumowując, Konami stworzyło hit na miarę wcześniejszych pozyci... Jedna z moich ulubionych strzelanek na NES, i pomimo tego zwalniania, gra mi się naprawdę świetnie. Polecam ją każdemu, porządna dawka akcji i destrukcji spodoba się każdemu :D
Autor: Orlasek

pobierz Contra Force z pegasusa, nes

Powróć do listy gier na "C"

Zabronione jest bezpośrednie linkowanie ROM-ów / obrazków znajdujących się w naszym serwisie. Uszanuj nas i nie kradnij!