Code Name - Viper

Gry na NES - Code Name - ViperGry na NES - Code Name - Viper

Code Name- Viper. Gra akcji Capcomu z 1990 rocznika. Tym razem świat ratujemy poprzez walkę z narkotykowym podziemiem w Ameryce Południowej. Przyjdzie Nam strzelać się w siedmiu planszach, na których pobawimy się też w ratowanie zakładników. Do dzieła.

Wcielamy się w Pana Smitha, z luzackim fryzem i zieloną kurteczką. Taki spoko "zią". Jest to side-scroll, czyli plansza przewija się w bok wraz z Naszym bohaterem. Musimy znaleźć specyficznego zakładnika, a następnie dojść do końca planszy. Znajdujemy owego nieszczęśnika w obrotowych drzwiach, których jest pełno na planszy (ale trzeba sie przyjrzeć). I znajdziemy tam też amunicję, 1up'a, innych zakładników (nawet kościstych), bonus czasowy, a przede wszystkim schronienie od wrogów. A skoro już o nich, to najpierw powiem (napiszę?) jakich ich mamy. Otóż, każdy jest niemal taki sam, różnią się tylko kolorami. A kolory definiują ich zdolności. I mamy: szarego, co tylko biega, niebieskiego, co żyje trochę dłużej, mamy fioletowego, co strzela, no ogólnie mamy ich trochę, i nie będę wszystkich zdradzał. Mamy też klasyczne przepaści, limit czasowy, snajperów, pułapki ogniowe lub elektryczne, i co tam Bozia jeszcze zachce. Nie za dużo, nie za mało, ale i nie idealnie. Więc czym się mamy bronić, bo jak można zgadnąć, Nasz heros jest ranny od dotknięcia wroga. Bronimy się na dwa sposoby. Strzelając wolno z pistoletu, albo szybko z PM'ki (coś na MP5 to wygląda,). W obrażeniach różnicy nie ma. O, obrażenia. Tego mi brakowało w tej rozprawce. No, jak już wiemy co i jak, to trochę szczegółów.

Trudno. Bardzo trudno. To jest w tej grze pewne. Na początku mamy dwa kółka. Kontakt z wrogiem zabiera Nam jedno, zaś postrzał dwa. Potem możemy je uzupełnić, lub zwiększyć max do 4. Mało? Ano właśnie. A wielu wrogów strzela po 2, a czasami serią naboi. I to nie jest Contra, Panowie i Panie. Tu pociski zasuwają, wrogowie biegają, a My nie wyrabiamy. Dużo refleksu potrzeba aby uniknąć kul wroga, ai wyczucia aby się odgryźć. A i tak zwykle Nas atakuje kilku. I to wymyślnych. A checkpoint'y są rzadko. Ale od czego ma się passwordy. Tak jak i 3 poziomy trudności. Ale nawet na Easy nagły wystrzał snajpera kasuje Nasze wysiłki. A weź tu jeszcze skacz, szukaj i strzelaj. Aha, fabuły jest tyle co w podobnych grach, może ciut więcej. Ale kogo to obchodzi, jak tu pora na niezły wycisk?

Jako że mamy sporo plansz, mamy też sporo tłów..teł..tełów, pff wystrojów plansz. Dżungla (to jakoś zawsze jest w grach akcji), magazyny, rezydencja, ruiny itp. Bardzo ładnie to wszystko wygląda, chodzi płynnie. Ale te modele postaci. Mogłyby być lepsze. Ale są fajne, proste i wyraźne. A to przede wszystkim. Muzyka też się zmienia, i też jest fajna. Tak, lubię słowo "fajne", no co? Nieważne, przyjemna, nietypowe rzępolenie uprzyjemnia grę. Tylko te wystrzały takie smutne. I muzyka nie zawsze pasuję do tego co widać. Ale jest jak najbardziej na plus.

Ocena: 6,5/10


Czy polecam: Dla lubiących coś trudniejszego. Idzie się zmęczyć. Ale inni też mogą dobrze się bawić, o ile mają nerwy. Fajnie ćwiczy refleks. I nic nie odstrasza. Ale ogólnie nic bardzo ponad przeciętną. Amen.
Autor: wanna-amigo

pobierz Code Name - Viper z pegasusa, nes

Powróć do listy gier na "C"

Zabronione jest bezpośrednie linkowanie ROM-ów / obrazków znajdujących się w naszym serwisie. Uszanuj nas i nie kradnij!