Menu
Pobierz emulator:
Polecane gry:
Cat Ninden Teyandee


W zasadzie nie lubię kotów, ani na żywo, ani na obrazkach. Jednak chcę podzielić się z Wami refleksjami na temat gry, w której głównymi bohaterami są te właśnie zwierzęta, może tylko trochę bardziej stuningowane.
Tak więc, gra powstała w oparciu o serię kreskówek anime pod tym samym tytułem wydawanych w Japonii. Akcja toczy się w „Małym Tokio”, mieście zamieszkanym przez mechaniczne zwierzęta (ech Ci azjaci, zawsze muszą pokombinować :P). Nasi główni bohaterowie to trzy koty: Guido (niebieski), Speedy - serce drużyny (biały) i jedyna przedstawicielka płci pięknej w zespole - Polly (różowy). Mają oni oczywiście do pomocy swoich wiernych kompanów w postaci czterech innych kotów, wśród nich jest kot pływający, latający, z młotkiem i wreszcie rozwalający ceglane mury. Ich pomoc ma jednak swoje granice, mianowicie czas, który mierzony jest w postaci słupka „Help” w menu. Jak to w platformówkach bywa, naszym celem jest ocalenie miasta przed złem w postaci pingwina, lisa, wrony i innych stworów, których przynależności do grupy rasowej nie umiem określić. Pomocą w tym zadaniu może okazać się specjalny atak: Ninpo. Zbierając specjalne znaczki możemy go „naładować” i zniszczyć wszystkich wrogów w zasięgu pola widzenia. Znaczki te są zwykle porozrzucane po całej planszy, czasami możemy je znaleźć ukryte pod postacią białych ptaków, więc w potrzebie wiadomo gdzie szukać.
Plansze nie są zbyt skomplikowane, od czasu do czasu mamy nowe stwory do pokonania i zmieniający się wystrój otoczenia. Przynajmniej to odróżnia poszczególne części gry od siebie. Bossy to już osobna historia, jest ich sporo i są zróżnicowani, mój ulubiony to wampirzyca z wampirkami, nie ma to jak Zmierzchowe klimaty :D W zasadzie złego słowa o tej grze nie da się powiedzieć ale peanów pochwalnych też nie będę śpiewała na jej cześć. Jest lekka i przyjemna, czyli taka, jaka powinna być platformówka. No i gwarantuję, że nie można przy niej dostać ataku szału, więc polecam ją osobom o słabych nerwach. I coś na koniec, koty jako główni bohaterowie wcale mi tu nie przeszkadzały.
Autor: m-o-07

Powróć do listy gier na "C"
Mistrzostwa Polski
Polub nas na Fejsie
