Bubble Bobble 2

Gry na NES - Bubble Bobble 2Gry na NES - Bubble Bobble 2

Po skończonej części pierwszej, postanowiłem zabrać się od razu do kontynuacji. I to wcale nie był taki głupi pomysł!!

Oczywiście, wszystkie założenia rozgrywki pozostały niezmienione. Nadal, by przejść dalej, musimy złapać wszystkich rywali w bąbel, a następnie tenże sam bąbel rozbić, by pozbyć się rywala całkowicie. W Bubble Bobble 2 nie zmienił się również bohater. Wciąż sterujemy miłym, zielonym smoczkiem, który jednak troszkę podrósł, i nauczył się nowych sztuczek. Chyba najlepszą z nich jest wznoszenie się do góry. Przytrzymując klawisz odpowiedzialny za atak, nasz bohater pompuje się powietrzem, dzięki czemu, niczym balon, możemy wręcz pływać w powietrzu, i dostawać się w różne górne pokłady plansz, bez żadnych platform ani innych pomocy wystających ze ścian.

Kolejną nowością są bez wątpienia walki z bossami. Nie wszystkich można pokonać w jednakowy sposób. Każdy z bossów ma jakiś słaby punkt, a znaleźć go wcale nie jest trudno. Wystarczy trochę pogłówkować, jednak cała gra tego wymaga, więc i w tym wypadku nie jest to żadna niespodzianka.

Mamy też walki bonusowe. Po kilku etapach (albo nawet w środku etapu, jeżeli znajdziemy drzwi), spotykamy się z pewnym niebieskim stworkiem, z którym… gramy w siatkówkę ?. Jest to miłe urozmaicenie rozgrywki, i choć na chwilę można wyłączyć szare komórki. A przy okazji zgarnąć sporą ilość punktów za zwycięstwo.

Zmieniła się również grafika. I to jak!! Jeszcze nie widziałem, by taka przepaść graficzna dzieliła pierwszą część gry od jej kontynuacji. A zresztą, co ja się tu rozpisuje, wystarczy spojrzeć na obrazki i wszystko jasne. Muzyka też trzyma wysoki poziom i idealnie wpasowuje się w rozgrywkę.

Przeciwnicy pozostali prawie ci sami. Oczywiście doszło kilku nowych, jak np. ognisko, które rozrzuca płomienie na planszę, ale i tak przez całą rozgrywkę będą nam towarzyszyć przeciwnicy raz chodzący, raz latający…

W bańkach, które raz na jakiś czas lecą do góry przez planszę, znajdziemy różne bonusy. Może to być maź, dzięki której zjedziemy na dół razem z jakimś przeciwnikiem, może to być piorun, którym zdejmiemy rywala po drugiej stronie planszy, może to być tornado… Jest tego trochę i albo są niezbędne by planszę ukończyć, albo nam bardzo pomagają.

Gra wydawała mi się też łatwiejsza od poprzedniczki i mimo, że lubię trudne gry, których ukończenie jest wyzwaniem, tak tu się z ułatwienia ucieszyłem. Pierwszej części nie przeszedłem, końcowe etapy wymagały chyba czterech par rąk. Nie mówię, że tu nie jest trudno. Ale nie tak jak w części poprzedniej. Tu można się wkurzyć, ale też i zrelaksować. Tego brakowało mi w części pierwszej.
Autor: SzuSzu19

pobierz Bubble Bobble 2 z pegasusa, nes

Powróć do listy gier na "B"

Zabronione jest bezpośrednie linkowanie ROM-ów / obrazków znajdujących się w naszym serwisie. Uszanuj nas i nie kradnij!