Bomberman II

Gry na NES - Bomberman IIGry na NES - Bomberman II

Bomberman jest uznawany za kultową produkcję na Pegasusa, i jestem pewien że każdy kiedyś, choć przez chwilę, miał okazję pobawić się trochę z tą produkcją. Ale my dziś zajmiemy się kontynuacją tej wspaniałej gry,

Najpierw kilka słów o fabule drugiego Bombermana. Podczas spokojnego spaceru, widzimy jak czarny Bomberman wchodzi do jakiegoś budynku. Następnie wychodzi, podbiega do nas, i zostawia obok naszego Bombermana worek z pieniędzmi. W tym samym momencie słyszymy syreny policyjne i już wszystko jasne – zostaliśmy wrobieni w napad na bank, a naszym pierwszym zadaniem będzie ucieczka z więzienia. Potem przemierzymy kilka plansz, by w końcu dopaść prawdziwego złodzieja i wsadzić go za kratki.

Formuła gry nie zmieniła się wcale, w porównaniu z poprzednikiem. Nadal mamy planszę, na której oprócz przeciwników, leżą różne kamienne bloki, które musimy wysadzić by mieć większe pole do popisu. Nie musimy wysadzać wszystkich przeszkód, wystarczy że zabijemy wszystkie stwory, a w jednym z tych bloczków znajdziemy drzwi, i już możemy przenieść się na następny level. Jednak opłaca się rozbić wszystkie, gdyż możemy znaleźć kilka bonusów dla naszego herosa (o nich później). Co do stworków, poczynając od zwykłych przeciwników, którzy nie mogą przechodzić przez murki, przez nietoperze, które właśnie sobie przez te murki przelatują, aż przez teleportujących się w pobliże nas rywali lub żaby, które zamieniają się w bomby i rozwalają dookoła wszystko, co da się rozwalić, w tym swoich pobratymców.

No dobra, powiem coś wreszcie o bonusach. Wiele bonusów jest w sumie normalnych, jak chwilowa nieśmiertelność na bomby, lepszy zasięg bomb, szybsza ruchliwość Bombermana, coraz to więcej bomb do podsadzenia, zwykłe punkty… już to by wystarczyło, ale twórcy mieli dla nas coś jeszcze. Konkretnie to chodzi mi o dwa bonusy, przy których używaniu czułem się jakbym grał na kodach. Jednym z nich jest zdalna detonacja bomby, bonus bardzo przydatny, ale przez to gra zrobiła się dużo łatwiejsza, wystarczyło wyczekać, aż ktoś się napatoczy i wtedy zdetonować ładunek razem z oponentem. Drugi bonus był jeszcze bardziej przesadzony, tym razem chodzi o chodzenie. Przez bloki. Nie musieliśmy wtedy już bloków (oprócz szukania drzwi) wysadzać, wystarczyło przebiec, podstawić bombę pod potworka i patrzeć jak się rozpływa w powietrzu. Przez te dwa bonusy gra zrobiła się na tyle łatwa, że nie miałby z nią problemów 5-letni dzieciak pierwszy raz w życiu grający na Pegasusie.

Pomiędzy etapami, mamy możliwość nabicia sobie punktów w rundach bonusowych. Wtedy nie straszne nam ani nasze bomby, ani przeciwnicy, wystarczy przeć do przodu i rozwalać kolejne tabuny rywali nie patrząc na nic. Mamy tu też możliwość zdobycia życia, trzeba złapać biegnącego przez planszę naszego sobowtóra.

Grafika jest zdecydowanie poprawiona, i miło się na nią patrzy nawet dziś. Jest kolorowo, miło i przyjemnie. Muzyka bardzo się nie zmieniła, wciąż jest bardzo klimatyczna i wpadająca w ucho. Odgłosy bomb też nie pozostawiają niczego do życzenia.

Podsumowując, kontynuacja Bombermana jest jak najbardziej udana. Wszystko zostało chociaż w małym stopniu poprawione. Mogę ją polecić każdemu fanowi gier zręcznościowych, na pewno nikt się na niej nie zawiedzie.
Autor: SzuSzu19

pobierz Bomberman II z pegasusa, nes

Powróć do listy gier na "B"

Zabronione jest bezpośrednie linkowanie ROM-ów / obrazków znajdujących się w naszym serwisie. Uszanuj nas i nie kradnij!