Attack of the Killer Tomatoes

Gry na NES - Attack of the Killer TomatoesGry na NES - Attack of the Killer Tomatoes

Postanowiłem opisać kolejną grę zrobioną na podstawie filmu, a dokładniej kreskówki pod tytułem „Attack of the Killer Tomatoes. Niestety całego filmu nie obejrzałem, ponieważ określenie tej produkcji jako „kaszana” urąga całemu szlachetnemu przemysłowi wędliniarskiemu, do którego żywię niesamowite uznanie. Gra natomiast, ku mojemu szczeremu zdziwieniu, nie odbiega od produkcji ani trochę. Zachowany jest ten sam klimat – kiepskość filmu jest tu dobrze odwzorowana poprzez partaninę, którą widzimy po uruchomieniu kartridża.

Trudno mi określić, co w tej grze najbardziej mnie odrzuciło, ponieważ wiele rzeczy jest wręcz tragicznych :). Zacznijmy od podstaw, czyli sterowania, wyglądu etapów oraz sposobu zwalczania pomidorów.

Sterowanie jest niesamowicie kiepskie, postać porusza się wolno, dopiero w czwartym etapie dostaje możliwość biegania, o której ("ta możliwość", rodzaj męski odnosiłby się do poziomu :p) gra nic nam nie mówi. Po prostu nagle możemy (powtórzenie) i tyle. Skakanie mogło by być o wiele bardziej precyzyjne, co w tej grze jest dosyć ważne, ponieważ jest to jedyny sposób w jaki możemy niszczyć pomidory. Samo wykonanie musi być niezwykle precyzyjny, wycelowany w sam środek wroga, gdyż inaczej obrywamy hita. Jest to wyjątkowo uciążliwe zwłaszcza przy małych pomidorkach, które są na tyle drobne, że trafienie w samo centrum wymaga dużego skupienia.

Wygląd etapów nie jest taki zły, jeżeli patrzymy tylko na tła . Gorzej już, jeżeli weźmiemy pod uwagę także zaplanowanie plansz i umieszczenie ważnych przedmiotów. W pierwszym (oraz trzecim) etapie posuwamy się tylko naprzód , nie ma żadnej choćby najmniejszej platformy, lub jakiejkolwiek zmiany podłoża, po którym maszerujemy, wydając dźwięki przypominające mi szybkie, wielokrotne naciskanie gazu do nabijania zapalniczek. Etap drugi został wykonany poprawnie, jest dużo platform po których możemy pokicać oraz kilka zaułków, do których możemy zajrzeć zbierając po drodze dodatkową kasę. Najgorszy wydaje się być etap 4, który nie dość, że wygląda brzydko kolorystycznie, to jeszcze zrobiony jest tak, że nie wiemy, co mamy w nim zrobić. Sam się w tym miejscu zablokowałem i dopiero na youtube zobaczyłem o co chodzi. Musimy wskoczyć na mało widoczne miejsce z którego wypadają pomidory i spaść na przełącznik, który kolorem i wielkością nie różni się od rzeczy narysowanych w tle ;/

Kolejnym minusem są bossowie, którzy wyglądają jak normalni wrogowie. Nie zmienia się muzyka , nic nie wskazuje że ten większy pomidor to jest boss, który zanim nie zostanie zniszczony to nie pozwoli nam przejść dalej. Taka sytuacja pojawia się w etapie pierwszym oraz 4 . Po raz kolejny musiałem skorzystać z pomocy youtube, bo po wyjściu z wentylacji myślałem, że czegoś nie przełączyłem lub coś pominąłem i dla tego nie mogę iść dalej.

Muzyka nie wydaje się być szczególnie zła, jednak po dłuższym graniu bywa irytująca.

Głównym plusem opisywanego przeze mnie wirtualnego nagromadzenia wszelakiego chłamu jest fakt, że gra jest krótka, przez co nie musimy się z nią długo męczyć, gdyż dodanie biegania znacznie skraca katorgę :) Gra posiada także etap bonusowy, który pojawia się po przeczekaniu napisów. Sam osobiście nie skorzystałem z przyjemności przechodzenia go więc nie będę go opisywał.

Ogólnie gorąco odradzam tę grę. Jeżeli najdzie was ochota na zagranie, to polecam poczekać aż ona minie :)
Autor: Potak

Attack of the Killer Tomatoes z pegasusa do pobrania, Attack of the Killer Tomatoes nes

Powróć do listy gier na "A"

Zabronione jest bezpośrednie linkowanie ROM-ów / obrazków znajdujących się w naszym serwisie. Uszanuj nas i nie kradnij!