Adventure Island

Gry na NES - Adventure IslandGry na NES - Adventure Island

W 1986 roku studio Hudson Soft wydaje grę Adventure Island, rozpoczynając tym samym kultową serię składającą się z 4 gier, którą powinien znać każdy, kto mówi sam o sobie, że jest pegasusowym maniakiem.

Ale zaraz, zaraz, z czym to się właściwie je?? Adventure Island to przyjemna dla oka i ucha platformówka, w której przemierzymy 8 światów (do tego podzielonych na etapy) jako zwykły wyspiarz (nie mylić z Brytyjczykiem :P)

I tu niestety pierwszy błąd tej produkcji. Lokacje prawie wcale się od siebie nie różnią, jest tylko kilka podstawowych (Np. las, chmury czy jaskinia) i na ich podstawie reszta jest tylko lekko modyfikowana. Jednak grafika jest całkiem dobra, więc powtarzające się lokację nawet pod koniec gry wciąż mogą się podobać. Tym bardziej, że im dalej w las, tym trudniej. W pewnym momencie sam nie wiesz, co cię może zabić. Czy będzie to jeden ze stworków czekających na ciebie, może sopel z góry, może wpadniesz w przepaść, albo dogoni cię pędzący przez plansze przeciwnik. Tak, w tej produkcji śmierć czyha na każdym kroku i może cię dopaść z każdej strony, więc trzeba cały czas być skoncentrowanym i liczyć się z porażką. A napis Game Over zobaczysz naprawdę nie raz, bo produkcja ta jest wymagająca jak nauczyciel od matematyki. A na tym utrudnienia się nie kończą. No cóż, o linię to nasz bohater nie dbał, więc szybko robi się głodny. A my musimy go wciąż dokarmiać. Na nasze szczęście różnego rodzaju owoców w tej produkcji dostatek. Tyle, że musimy być w ciągłym biegu, by nasz bohater nie padł z głodu. No i dzięki temu zabiegowi gra jest naprawdę emocjonująca!!!

Na szczęście nie jest tak że jesteśmy bezbronni. Twórcy pozwolili zebrać toporek i niszczyć nim przeciwników. Na dodatek co jakiś czas znajdujemy porzucone jajko, w którym jest albo deskorolka przyspieszająca naszą podróż, wróżka dająca nam chwilową nieśmiertelność, albo duch, który robi z nas prawdziwego głodomora.

Niestety, na kolejny minus można zaliczyć to, że nie mamy żadnej mapki przedstawiającej nasze poczynania, a pomiędzy planszami widać podliczanie punktów i znane choćby z SuperMario Bros wiadomość, w którym świecie się znajdujemy.

Na koniec zostawiłem jeszcze jedną rzecz in minus, a dokładnie to walki z bossami. To, co powinno najbardziej zapadać w pamięć, tu przyprawiało o śmiech, a w końcowych etapach o płacz (i nie chodzi mi o jakieś wielkie trudności pod koniec). Twórcom wyobraźni starczyło na jednego bossa. Słownie: j-e-d-n-e-g-o!!! Na koniec każdego ze światów musimy określoną ilość razy rzucić go toporkiem w głowę, aż ta mu nie odpadnie. Wtedy odrasta mu druga i tak w koło Macieju…. Z czasem zmienia mu się tylko wytrzymałość na ciosy (i wyraz twarzy).

Czas na podsumowanie. Jeśli zapomnimy o „różnorodnych” lokacjach i nieudanych bossach/nieudanym bossie, i pozwolimy wciągnąć się w ten świat, tak prędko się z niego nie wydostaniemy. Mnie wciągnął dogłębnie i nie puścił póki nie skończyłem. Nie powiem że to najlepsza część serii, ale jako początek – bardzo udana.
Autor: SzuSzu19

Adventure Island z pegasusa pobierz, nes pobierz Adventure Island PL z pegasusa, nes

Powróć do listy gier na "A"

Zabronione jest bezpośrednie linkowanie ROM-ów / obrazków znajdujących się w naszym serwisie. Uszanuj nas i nie kradnij!