Aces - Iron Eagle 3

Gry na NES - Aces - Iron Eagle 3Gry na NES - Aces - Iron Eagle 3

Aces - Iron Eagle 3: gra studia Activision z 1991 na podstawie filmu o tym samym tytule. Znana też jako Ultimate Air Combat. Jest to swobodny symulator myśliwca z przymrużeniem oka. Jednak podstawową różnicą od innych symulatorów jest to, że mamy widok zarówno z kokpitu jak i izometryczny. Odgrywamy rolę w zwalczaniu złego dyktatora na polecenie białego domu.

Do wykonania mamy aż 37 misji, z czego składają się one na 2 części: doleć i zniszcz. Pierwszą część wykonujemy zestrzeliwując wrogie samoloty, drugą zaś bombardując strategiczne punkty. Przed każdym zadaniem mamy możliwość wyboru samolotu z trzech dostępnych: F14 Tomcat, F18 Super Hornet i Harrier. Różnią się one zwrotnością, możliwym uzbrojeniem (o czym za chwilę), a przede wszystkim wyglądem kokpitu. Mamy do wyboru 13 broni (ogółem), jednak możemy załadować określoną ich ilość. I trzeba zdecydować, czy wolimy np.: 4 bomby i 8 rakiet czy 4 rakiety i 6 bomb. Więc gdy wybierzemy jedną z 4 misji, jeden z samolotów i nasze uzbrojenie zostajemy od razu rzuceni w wir akcji. Za pomocą bardzo przejrzystego interfejsu musimy zorientować się co i jak, a następnie po prostu rozwalać przeciwników. I naprawdę jest to tak łatwe jak mówię. No, tylko przeciwnicy unikający naszego ognia i wsiadający nam na ogon są utrudnieniem, ale w końcu z kimś walczymy. Mamy wszystko co jest w myśliwcu: radar, pomiar wysokości i ułożenia stateczników, lampki informujące o niebezpieczeństwie, kolegę który co chwila drze się "fire, yea", ekranik wydarzeń i pomiaru obrażeń, wskaźnik paliwa i dostępnego uzbrojenia, no i niebo z celownikiem. Lecimy sami, pozostaje nam tylko skręcać i przytrzymać w kwadracie wroga na tyle długo, aby rakieta go namierzała, następnie odpalamy ją i szukamy następnego. Druga część polega na bombardowaniu, mamy mały wskaźnik d- obrażeń i f- paliwa, a po środku strzałkę do celu i skrót z cyfrą oznaczającą aktualnie używaną broń i jej ilość. Na szczęście mamy bardzo dokładny wskaźnik bombardowania, więc jest to czysta formalność.

Niestety, nie możemy się rozbić ani o taflę wody, ani taranując jednostki naziemne wroga (ach ten śmieszny damage)

Grafika jest wyraźna, i to podstawa w takich grach. Nawet po 15 łowach Harrierem przesiadając się do Tomcata od razu się zorientujemy co gdzie jest. Nawet na niebie mamy jakieś chmurki, w misjach bombardowania mamy ładny, trochę jednolity teren, no i nasi wrogowie są jacyś tacy sami. W sumie jest ładnie, z tym że niewiele. I poważny błąd. Wspomniane chmurki pojawiają się nawet gdy lecimy prosto w wodę, a mamy alarm o wysokości. Dźwięk też trzyma poziom, dobry głos kolegi, czuć w nim emocje i realność. Muzyczka też jest przyjemna, ale jest jedna. Szkoda.

Ocena: 8,5/10


Czy polecam: Tak, nie tylko miłośnikom lotnictwa i dobrej akcji. Jeśli masz złe zdanie o symulatorach i ogólnie o grach z tematyką samolotów, to dzięki tej grze może się trochę przekonać. Może irytować.
Autor: wanna-amigo

pobierz Aces - Iron Eagle 3 z pegasusa, nes

Powróć do listy gier na "A"

Zabronione jest bezpośrednie linkowanie ROM-ów / obrazków znajdujących się w naszym serwisie. Uszanuj nas i nie kradnij!